RELACJA: Daria Zawiałow – Toruń, Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki, 21.02.2020

Kiedy nieco ponad dwa miesiące temu szłam na koncert Darii Zawiałow do warszawskiej Stodoły, nie przypuszczałam, że uda mi się zobaczyć ją ponownie tak szybko. Tymczasem 12 stycznia udałam się na finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w stolicy, gdzie dane mi było usłyszeć kilka piosenek wokalistki, a to z kolei było przedsmakiem jej pełnego koncertu. Los zaprowadził mnie do Torunia, gdzie odbył się szósty występ z trasy.

Dość niespodziewanie zapadła decyzja o tym, by materiał z Helsinek zaprezentować w jeszcze większej liczbie miejscowości. Helsinki Tour 3.0 okazują się być nie tyle nową trasą, co swoistą kontynuacją vol.2. Ponownie rozbrzmiała zdecydowana większość utworów z najnowszego albumu Darii oraz trzy single z A kysz!: debiutancki Malinowy Chruśniak, rockowe Lwy i nowa aranżacja Kundla Burego, tak jak ostatnio, połączona z fragmentem With Or Without You z repertuaru U2. Wciąż zadziwia mnie też, jak znakomicie wychodzą jej covery – Szare miraże wypadają wciąż obłędnie, podobnie zresztą jak Rape Me Nirvany, które nabrało jeszcze głębszego wyrazu ze względu na  to, że usłyszeliśmy je dzień po 53 rocznicy urodzin Kurta Cobaina.

Czy coś zrobiło na mnie wyjątkowo większe wrażenie niż ostatnio? Z pewnością wybitnie było się bawić przy Salonikach, kiedy już wkręciłam się w ten utwór od ostatniego koncertu. Podobnie w przypadku kompozycji Kryzys Wieku Naszego, którą sporo razy odtwarzałam odkąd poznałam ją w grudniu. Do kolekcji docenionych przeze mnie piosenek trafiło Punk Fu! i same Helsinki, oczarował też wykon Płynnego Szczęścia. Żadnym zaskoczeniem nie było to, że wspaniale słuchało się Gdybym Miała Serce – to jedna z moich ulubionych pozycji na albumie.

Dość dziwnie pisać mi o koncercie, wiedząc, że był on właściwie powtórką z tego, czego doznałam już wcześniej. Ale skoro tamten występ wspominam ciepło, dlaczego miałabym nie przeżyć go jeszcze raz? Fakt – miałam minimalną nadzieję na dodanie do setlisty choćby jednej pozycji, która sprawiłaby, że ten koncert różniłby się od Helsinki Tour vol. 2, ale ostatecznie niczego nie żałuje. I ponownie koncerty Darii Zawiałow polecam, bo jej kompozycje na płycie, a na żywo to jak niebo a ziemia.


Setlista:
Szarówka
Zimne Ognie
Malinowy Chruśniak

Punk Fu!
Helsinki
Saloniki
Gdybym Miała Serce
Płynne Szczęście
Nie Dobiję Się Do Ciebie
Majami Synek
Kryzys Wieku Naszego
Szare Miraże
Lwy
Rape Me 
Hej Hej!
– 
Kundel Bury / With Or Without You

 

Dodaj komentarz