RELACJA: Meek, Oh Why? – Warszawa, NIEBO, 1.03.2020

Sytuacja hip-hopu w Polsce jest dość specyficzna. Z jednej strony, ten gatunek osiąga szczyty popularności, z drugiej – często poddaje się go stereotypom, kojarzy się z czymś niekoniecznie ambitnym. Ja raczej nie generalizuję – za to z chęcią szukam raperów, którzy w jakiś sposób łamią konwencję, nie idą w tą typowo modną stronę. Pamiętam, jak trafiłam na artystę występującego pod intrygującym pseudonimem, Meek, Oh Why? przy okazji epki Rękopisy Nie Płoną. Zaintrygował mnie swoim luzem w rapie i pewną melancholią w warstwie muzycznej. Dlatego z chęcią sprawdziłam, jak wypada na żywo, zwłaszcza, że jego zeszłoroczny album Zachód jest bardzo udany.

Koncert artysty w warszawskim Niebie rozpoczął się tak jak jego najnowsza płyta – krótkim utworem Eurobiznes, a następnie Billy Bounce. I jeśli chodzi o sam repertuar, rzeczywiście przeważał materiał z zeszłorocznego krążka, choć nie zabrzmiały z niej wszystkie kompozycje. Nie spodziewałam się jednak, że moim highlightem tego koncertu będzie moment, w którym do rapera dołączy Sarsa. Wokalistka wsparła artystę śpiewając z nim Zachód, który wykonali wspólnie także na płycie. Publiczność wyraziła na tyle duży entuzjazm jej obecnością, że została na scenie jeszcze na chwilę, by potowarzyszyć Meek, Oh Why-owi również przy utworze Przezroczysty. 

Nie ukrywam, że być może nie wykazałam się za dużą wyjątkowością, ale najbardziej czekałam na moment, w którym rozbrzmiały dźwięki kompozycji Nów – to ona najczęściej gościła w moich słuchawkach. Fenomenalnie było ją usłyszeć na żywo, w dodatku dwa razy (drugi na bis). Co jednak zrobiło na mnie ostatecznie największe wrażenie? Freestyle. Meek, Oh Why? poprosił publiczność o podaniu mu trzech słów, które ma zawrzeć w swojej improwizowanej nawijce. Padło na „roboty”, „gołębia” i „golf”. Jestem pod wrażeniem, jak raper niesamowicie sobie poradził!

Niedzielny koncert Meek, Oh Why?-a w Niebie utwierdził mnie w przekonaniu, że to jedna z ciekawszych osobowości na polskiej scenie hiphopowej. Jeśli nie jesteście fanami tego modnego, mało ciekawego rapu, powinniście dać szansę temu artyście, którego koncert zdecydowanie nie przypomina żadnego innego typowego koncertu rapera. Sam Meek, Oh Why? wydaje się być wyjątkowo sympatyczną i utalentowaną osobistością – skradł moje muzyczne serce swoimi solówkami na trąbce. Z chęcią wybiorę się jeszcze na jego występ przy następnej okazji. Łoł.


Setlista:
Eurobiznes
Billy Bounce
Noc
Miłość
Papierowa Rocznica
Jestem Dźwiękiem i Słowem
Zachód (feat. Sarsa)
Przezroczysty (feat. Sarsa)
Kim Ja Jestem?
Radio Bus
Dżentelmen
Niech Się Stanie
Nów

Zachód (feat. Sarsa)
Nów


Notice: compact(): Undefined variable: limits in /home/laguna80/public_html/wp-includes/class-wp-comment-query.php on line 853

Notice: compact(): Undefined variable: groupby in /home/laguna80/public_html/wp-includes/class-wp-comment-query.php on line 853

Notice: compact(): Undefined variable: limits in /home/laguna80/public_html/wp-includes/class-wp-comment-query.php on line 853

Notice: compact(): Undefined variable: groupby in /home/laguna80/public_html/wp-includes/class-wp-comment-query.php on line 853

2 komentarze

  • Nie wiem, czy słyszałem o nim wcześniej. Ogólnie na plus, choć moja fascynacja polskim hip hopem zaczęła się kiedyś i chyba kończy się na Fiszu 😉 Ale ‚Zachód’ brzmi spoko, więc może skuszę się na więcej 🙂

Dodaj komentarz